Jeśli masz już dzieci i pracujesz nad tym, aby stać się lepszą wersją siebie — bardziej pozytywną, bardziej pogodną — uczysz się nowych rzeczy, zdobywasz nowe umiejętności i zaczynasz ćwiczyć swoją zdolność tworzenia i manifestowania wydarzeń w swoim życiu, wtedy korzyści czerpie nie tylko ty sam. Zyskuje na tym każdy, kto ma część twojego DNA. Pomagasz wszystkim.
A potem ci ludzie wpływają na każdego, z kim wchodzą w interakcje. I wszyscy, z którymi ty masz kontakt — nawet jeśli nie mają twojego DNA — również są pod wpływem twojego pola energetycznego. Oddziałujesz pozytywnie na wszystkich. Widziałem to na własne oczy. To właśnie było powodem strachu elit.
A później ludzie zaczęli rozumieć, że mogą być przyczyną swojego otoczenia. Że mogą żyć w pandeterminizmie — co oznacza, że są w stanie decydować o całej swojej przyszłości, o całym swoim świecie i całej swojej rzeczywistości. Mogą sami sobą rządzić. Mają władzę. Mają kontrolę. Nie muszą ślepo podążać za tym, co mówią autorytety i władze. I właśnie to jest dziś przerażające dla tych, którzy sprawują władzę i kontrolę.
Dlatego to, co robiłem, było i nadal jest dla nich tak dużym zagrożeniem
– Kevin były członek który wyszedł z organizacji Elit.












0 komentarzy